10

Myślę, że zbieranie doświadczenia, to ważna rzecz. Człowiek dąży do celu, przemierza długą drogę i osiąga swój cel lub nie, często jest tak skoncentrowany na przyszłości i na tym czego chce, że nie zauważa tego, co jest „po drodze”. Jest skupiony na wielkich rzeczach, do których dąży, a nie zauważa „małych rzeczy”, które dzieją się „tu i teraz”, w teraźniejszości. Jak się okazuje często, te „małe rzeczy”, są z czasem „wielkimi lekcjami”. Kiedy bacznie obserwujesz, co się dzieje na drodze, jeśli jesteś uważny w dążeniu do celu, to te wielkie lekcje okażą się bardzo przydatne. Załóżmy dwie koncepcje: 1  – osiągnąłeś swój cel i 2 – nie osiągnąłeś. Rozważmy opcję nr 1. Osiągasz swój cel, ciężko pracowałeś na niego, przemierzałeś długo drogę i obserwowałeś, co się dzieje po drodze – co robisz, co daje Ci efekty, jakich ludzi spotykałeś, z kim spędzałeś czas itp. Analizujesz, wyciągasz wnioski i wiesz, co pomogło Ci doprowadzić Cię do miejsca, w którym chciałeś się znaleźć. Obserwacja drogi, zebrane doświadczenia i jego dobre wykorzystanie będzie Ci pomocne, kiedy znów wyruszysz w drogę po kolejne cele. A co z opcją nr 2 ? Co jeśli Ci się nie udało? Pewnie już się domyślasz. Robisz to samo! Analizujesz, wyciągasz wnioski, zadajesz pytania: co robiłem? czego nie robiłem? co mi służyło, a co nie? Odpowiesz na wszystkie pytania, znajdziesz wyjście, aby znów wyruszyć w drogę ku swoim celom, jeśli obserwowałeś uważnie, jeśli widziałeś jak zbierałeś doświadczenie. I w każdym wypadku zebrane doświadczenie było dobre i czegoś Cię uczyło. Tylko musisz chcieć to widzieć. Zbieraj doświadczenia, często za cenę błądzenia. Nie zawsze osiągnięty cel jest ważny, ale droga i to czego doświadczysz, kiedy do niego dążysz.

Życzę Ci rewelacyjnego weekendu 🙂

MentalRunner Bartek.


Podziel Się